Hanna Wędrychowicz / Max Nałęcz

Onewierszstandy
Autorem wiersza jest Hanna Wędrychowicz, zaś onewierszstandu o tytule Nieprzerwana trwałość jest odpychającą perspektywą i wypada tak samo parszywie w nazwie lakieru do paznokci, jak i wtórując pojęciu egzystencji - Max Nałęcz. Zestaw można znaleźć w pierwszym numerze KONTENTu na str. 140-142. forever red 001 kiedyś do was zadzwonię i powiem że lakier nie klei się do paznokci. to przez czas czas który odkleił się ode mnie zasnąć linią wąską jak ranka. poszarpana i rozwarstwia się mocniej jeszcze okładka moje kręgi jak. sobie z tym radzić jak. znieść perspektywę niszczenia pamiętniczku Zabawy w personifikację, animizację, materializacjęczy jakiekolwiek inne –zacje czasu można uważać za utarte schematy. Osobiście bardzo je jednak lubię, zwłaszcza, gdy robi się maziście, flądrowato, nieco niehigienicznie. Czas jest tu jak gówniany lakier do paznokci, podobnie błahy mimo pompatycznego forever przy…
Read More

Tomasz Bąk / Zuzanna Sala

Wiersze/komentarze
Autorem wierszy jest Tomasz Bąk, zaś komentarza, zatytułowanego Żadnych Don Kichotów - Zuzanna Sala. Pełen zestaw można odnaleźć w pierwszym numerze KONTENTu na str. 6-14. Luty. Sześć strof o miłościach trudnych Wytrzepuję Cię z kieszeni kurtki. Uczę psa wymawiać Twoje imię. Pozdrawiam Cię z okna samochodu. Chyba coś nam zdechło. Chyba coś nam zdechło. Bo przyszła odwilż i rozpływasz się w smętnych dekoracjach, rozpływasz się w to cieknące szarością miasto w które z płomienną nadzieją ciskam niedopałki. Bo coś nam zdechło, na pewno, mówię 'miłość' i 'dead' tylko słyszę, 'Ty' rozpływa się w cieknącą szarość popołudnia, 'ja' zabójczo nie narzuca się tramwajom. Znów żebrzemy o sens na przystanku MPK: gwiazdy tłoczą się na nieboskłonie jak pangi, następuje powolna krystalizacja chaosu - mów jeszcze, wymyśl zwierzę, które opowie żart suchy jak…
Read More